
W sytuacji, gdy jedna ze stron nadaje pismo za pośrednictwem zagranicznego urzędu pocztowego, o zachowaniu terminu decydować będzie nie data nadania za granicą, lecz data przekazania pisma polskiej placówce pocztowej lub polskiemu urzędowi konsularnemu.
Wojewoda Łódzki uchylił decyzję burmistrza, dotyczącą wymeldowania mieszkanki i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Treść decyzji, zgodnie z wymogami ustawowymi, zawierała pouczenie o prawie i terminie do wniesienia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Przedmiotowe pismo wraz z pouczeniem doręczone zostało stronie w dniu 1 marca 2017 roku.
Dnia 1 kwietnia 2017 roku wniesiona została skarga do Wojewody, nadana listem w zagranicznej placówce pocztowej. Ostatecznie, Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę kobiety na powyższą decyzję Wojewody, uznając, iż nie została ona złożona z zachowaniem terminu.
Sąd zwrócił uwagę, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami skargę należy wnieść w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi (art. 54 § 1 p.p.s.a.).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zaznaczył jednak, że przepis art. 83 § 3 p.p.s.a. stanowi jednoznacznie, iż wyłącznie oddanie pisma w polskiej placówce pocztowej lub w polskim urzędzie konsularnym jest równoznaczne z wniesieniem go do sądu. Przytaczając orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego wskazał następnie, iż sytuacja, w której strona składa pismo w zagranicznym urzędzie pocztowym powoduje, iż o zachowaniu terminu decyduje data przekazania pisma polskiej placówce pocztowej lub polskiemu urzędowi konsularnemu, a nie data nadania za granicą.
Warto pamiętać, iż w takim przypadku zagraniczny urząd pocztowy pełni wyłącznie rolę pośrednika, za pomocą którego nadawca przekazuje pismo polskiemu urzędowi pocztowemu.
Na podstawie postanowienia WSA w Łodzi z dnia 12 maja 2017 roku, sygn. akt III SA/Łd 424/17