26 sierpnia 2017

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego, nie można licytować majątku, który nie stanowi własności dłużnika

Sąd Najwyższy opowiedział się za złagodzeniem nierzadko rygorystycznych działań komorników. Procedury zajmowania nienależących do dłużników ruchomości, samochodów oraz maszyn stały się niebagatelnym problemem, który zostanie ukrócony zgodnie z decyzją SN.

Sąd Najwyższy przyglądał się sprawie komornika z Dolnego Śląska, który podczas egzekucji długu od zarządców spółki zajął cztery pojazdy nienależące bezpośrednio do nich, stanowiące własność firmy. Dla komornika wystarczającym argumentem okazał się fakt, że samochody znajdowały się na parkingu firmowym oraz przed domem prezesa. Samochody zostały zlicytowane po tym jak komornik zignorował przedstawione mu faktury nabycia pojazdów oraz ich dowody rejestracyjne.

Mimo faktu, że sprawa budzi zastrzeżenia, dolnośląskie sądy zaakceptowały egzekucję przeprowadzoną przez Wojciecha S., a spółce odmówiły odszkodowań. Uznały wprawdzie, że sprzedane zostały pojazdy nienależące do zarządców spółki, jednak zaznaczyły, że nie stało się to na skutek działania niezgodnego z prawem. Komornik bowiem nie jest zobowiązany badać czy rzecz będąca we władaniu dłużnika stanowi jego własność.

SN za zasadną uznał natomiast argumentację, że wobec powyższego toku rozumowania komornik mógłby zajmować ruchomości będące we władaniu innej osoby, ale tylko w przypadku, gdy ta przyznałaby, że rzecz należy do dłużnika lub zgodziła by się na jej zajęcie. W innym przypadku – jak podkreśla Sąd Najwyższy –  pojawiłoby się przyzwolenie na świadome lub bezrefleksyjne zajmowanie ruchomości niebędących własnością dłużnika. To z kolei spowodowałoby sprzedaż własności osób trzecich.

Top