26 maja 2017

Pozew przeciwko szpitalowi psychiatrycznemu po próbie samobójczej pacjentki

Interesującą sprawę z powództwa pacjentki rozpoznał Sąd Okręgowy w Toruniu. Przedmiotem rozstrzygnięcia było bowiem ustalenie odpowiedzialności szpitala za próbę samobójczą powódki w łazience.

Po nieudanej próbie samobójczej w 2013 roku kobieta trafiła na SOR, gdzie następnie – po wyrażeniu zgody – została umieszczona na Oddziale Psychiatrycznym pozwanego szpitala w sali o podwyższonym nadzorze. Pacjentce odebrano wszelkie niebezpieczne przedmioty oraz przeprowadzono typową procedurę, mającą na celu zapewnienie jej bezpieczeństwa. Kobieta umieszczona została w pojedynczej, monitorowanej sali, gdzie była obserwowana przez personel przy stanowisku odbierającym obraz ze wszystkich kamer.

W porze wieczornej niepokój opiekuna pacjentki wzbudził fakt, iż kilkukrotnie wchodziła ona do toalety przynależnej bezpośrednio do jej sali. Okazało się, iż w łazience kobieta po raz kolejny próbowała popełnić samobójstwo, poprzez powieszenie się na baterii od prysznica, przy użyciu spodni od piżamy. W toku sprawy pozwany tłumaczył, iż opiekun medyczny natychmiastowo udał się do gabinetu zabiegowego, a następnie – w wyniku nieobecności podopiecznej – do toalety, gdzie udzielił jej niezbędnej pomocy medycznej. Ostatecznie czas, który upłynął od wejścia pacjentki do toalety nie mógł być dłuższy niż dwie minuty. W konsekwencji zdarzenia kobieta doznała urazu kręgu szyjnego, co wiązało się z koniecznością poddania się zabiegom fizjoterapeutycznym.

Pacjentka postanowiła pozwać szpital psychiatryczny, przytaczając w swej argumentacji jako przyczynę brak należytego nadzoru personelu. W pozwie podnosiła, iż sala o podwyższonym nadzorze powinna być skuteczniej kontrolowana, co uniemożliwiłoby powódce targnięcie się na swoje życie. Wskazywała jednocześnie, iż dokonując próby samobójczej, pacjentka nie miała świadomości podejmowanych działań, w wyniku zażywania przez nią silnych leków psychotropowych.

Postępowanie wykazało, iż personel należycie wykonywał swoje obowiązki, a monitoring nie obejmował wyłącznie łazienki. Wymaga podkreślenia, iż zgodnie z ustawą o ochronie praw pacjenta, personel szpitala ma obowiązek poszanowania godności oraz intymności pacjentów. W świetle tego obowiązku, zainstalowanie monitoringu również w łazience mogłoby stanowić naruszenie przytoczonych praw. O tym, iż personel zareagował prawidłowo, na gruncie przytoczonej sprawy miał świadczyć fakt, iż pielęgniarka – widząc powódkę udającą się do łazienki – poszła za nią, aby sprawdzić jej bezpieczeństwo. Sąd przychylił się do stanowiska pozwanego, stwierdzając, iż czas pomiędzy zdarzeniem a interwencją faktycznie nie był długi.

Sąd uznał również, iż powódka w żaden sposób nie wykazała zarówno zaniedbań szpitala polegających na sprawowaniu opieki, jak i szkody na skutek zaniedbań szpitala. Powyższe może prowadzić do pytania co – w świetle przytoczonych okoliczności – zasługuje na ochronę w pierwszej kolejności: poszanowanie godności i intymności czy też życie pacjenta, poprzez zainstalowanie kamer monitoringu również w toaletach, a tym samym ograniczenie jego praw do niezbędnej prywatności.

Wyrok jest prawomocny. Por. sygn. akt: I C 1129/16.

Top